<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Argentyskie Spotkania"> 
<author_1=Jarosaw Iwaszkiewicz>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month="5">
<date=1954-05-16>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Niektre cyfry, o jakich si dowiedziaem na panamerykaskiej wystawie kartograficznej s bardzo interesujce. Nie miaem o nich pojcia. Niektre z nich s wrcz zdumiewajce, jeeli je sobie uprzytomni: Brazylia, na przykad, ma 8 milionw kilometrw kwadratowych przestrzeni, to znaczy jest 25 razy wiksza od Polski i na t przestrze ma 50 milionw mieszkacw! Argentyna ma 3 miliony km2 i 14 milionw mieszkacw! Peru ma milion km2 i na to 7 milionw mieszkacw! Cyfry te podaj oczywicie w przyblieniu, bo nie zapamitaem ich szczegowo, mam zawsze trudnoci w zapamitywaniu cyfr. Ale chodzi mi o uprzytomnienie atomicznej rzadkoci rozmieszczenia ludnoci na tych niebywaych przestrzeniach. Jakie wielkie moliwoci taj si w tych krajach, jakie wielkie niewyzyskane bogactwa! I jaka ndza tej nielicznej ludnoci! Widzi si t bied na kadym kroku, a jak tylko opuci si wielkie miasta  jak Buenos Aires czy Montevideo  to rzuca si ta ndza po prostu w oczy. Nigdzie  nawet we Woszech  nie widziaem takich kontrastw pomidzy przepychem gwnych dzielnic miejskich z domami milionerw, a dzielnicami ubogimi. Podobno w Rio kontrast ten jeszcze jest wikszy.
Z wystawy zawrciem do pani P. i razem z ni i z jej siostr poszlimy w ssiedztwo do niejakiego pana Pini, piewaka amatora, ktry zaprosi nas do siebie na herbat.
Sdzc z mieszkania urzdzonego bardzo pretensjonalnie, a take ze sreber stoowych, wrcz nieprzyzwoicie okazaych, jakichby w Europie wahano si uy na krlewskim dworze, pan Pini jest bardzo bogatym czowiekiem.
U pana Pini zastalimy ju par osb argentyskiego towarzystwa, ktre zebray si tam, aby posucha piewu modej dwudziestoletniej piewaczki Heleny Arismundi, o ktrej na pewno bdzie wkrtce gono na wiecie.
Jest to urocze, czarujce stworzenie, bardzo ubogiego pochodzenia, ktre piewa od razu tak jak trzeba, fantastycznym materiaem gosowym, aksamitnym modym gosem. Jestem bardzo wraliwy na piewaczki, jako materia literacki.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
